Meszki (Simulidae)

Kategorie: , , ,


meszki

Ukłucia meszek są dla nas bardziej bolesne niż ukłucia komarów i pozostawiają wyraźny krwawiący ślad. W miejscach ukłuć powstają bolesne zmiany, trwające u ludzi nawet ponad tydzień. Wiele osób jest uczulonych. U nich mogą wystąpić duże obrzęki i wysoka gorączka.

Wygląd meszek

Są małymi muchówkami o krępej budowie ciała, z tułowiem wyraźnie zgarbionym. Są mniejsze od komarów i ciemno ubarwione. Długość ich ciała wynosi 3-6 mm. Mają krótkie i szerokie skrzydła układające się w czasie spoczynku daszkowato. Czułki są krótkie i zbudowane z kilkunastu paciorkowatych członów. Aparat gębowy meszek jest typu kłująco-ssącego. Kłujką podobną do sztylecika przebijają skórę żywiciela, dostają się do naczyń krwionośnych i wysysają krew.

Tryb życia meszek

Krwiopijne są tylko zapłodnione samice, dla których krew jest bogatym w białko pokarmem, niezbędnym do produkcji jaj. Po nassaniu się krwi samice składają kilkakrotnie po 200-500 jaj, a więc tysiące jaj w ciągu życia. Jaja umieszczają w płytkich miejscach czystych wód płynących, w strumykach i rzekach. Jaja przyczepiają się do roślinności wodnej lepką powierzchnią. Po 2-3 tygodniach z jaj wylęgają się larwy i przytwierdzają się za pomocą specjalnej przylgi do podwodnych roślin, kamieni i innych przedmiotów. Larwy odżywiają się resztkami organicznymi, które filtrują z przepływających wód. Po czterokrotnym linieniu przeobrażają się po 6-8 tygodniach w poczwarki, które mogą przezimować. Wiosną następnego roku wypływają na powierzchnię wody i z nastaniem pierwszych ciepłych dni przekształcają się w postacie dorosłe, które pojawiają się masowo w maju lub czerwcu.

Szkodliwość meszek

Krwiopijne samice żerują tylko w dzień napadając na ludzi, a także na bydło, konie, owce, świnie i drób. W odróżnieniu od komarów, meszki nie są aktywne wieczorem i nocą. Chmarami latają wokół głów zwierząt, wchodzą do uszu, nosa i w sierść. Przedostają się do jamy nosowej, wpadają pod powieki i do gardła. Kłują w miejsca pokryte cieńszą i delikatniejszą skórą, a więc atakują okolice pyska, oczu, uszu, narządów płciowych, sutek i okolice odbytu. W miejscach ukłuć powstają punktowane wybroczyny i bolesne obrzmienia. Krowy atakowane i kłute przez te owady dają znacznie mniej mleka, a drób gorzej się niesie. Przy zmasowanych atakach meszek zwierzęta giną w ciągu kilku godzin na skutek trującego działania jadów zawartych w ślinie tych owadów. Często powstaje obrzmienie dróg oddechowych, które prowadzi do uduszenia się żywiciela. Sekcje martwych zwierząt wykazały ponadto obrzęki węzłów chłonnych, wątroby, mięśnia sercowego, opuchniętą tkankę podskórną oraz oczywiście liczne ślady ukłuć na wymionach. W 1923 r. nad Dunajem w Rumunii padło 17000 sztuk bydła. W połowie maja 1979 r. plaga Simulium morsitans w okolicy Zamościa była przyczyną ciężkich zachorowań bydła i padło wówczas około 100 zwierząt. Nie tak dawno, bo w 1997 roku w Polsce padło od meszek wiele krów przebywających na pastwiskach w okresie plagi. Od czasu do czasu meszki pojawiają się tak licznie, że atakując chmarami uniemożliwiają ludziom pracę i wypoczynek w terenie. Liczne są w zadrzewionych okolicach, w których znajdują się ośrodki rekreacyjne. Czasem zalatują nawet do mieszkań ludzkich.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.